czwartek, 24 listopada 2016

środa, 23 listopada 2016

Ambalaż.



Ja również nie lubię ordynarnych słów. Ale ordynarne słowo to czasem jak łyk świeżego powietrza.


Tadeusz Konwicki – Mała apokalipsa  

wtorek, 22 listopada 2016

poniedziałek, 21 listopada 2016

Ambalaż. Lot.



Właściwie to nawet żałuję, że udałem się jakoś taki, że dużo wiem, i prawie wszystko przemyślałem.
Co z tego mam?
Nic. Tylko zniechęcenie.

Tadeusz Konwicki


niedziela, 20 listopada 2016

Spacer.




Ambalaż.Bruno.



Miał oczy nieprawdopodobnie błękitne, niestworzone do patrzenia, tylko do bezdennego zniebieszczania się w marzeniu.

Republika marzeń.
Bruno Schulz

sobota, 19 listopada 2016