czwartek, 30 listopada 2017

środa, 29 listopada 2017

wtorek, 28 listopada 2017

poniedziałek, 27 listopada 2017

Ambalaż




"Myślimy o fotografiach jak o faktach, ale mogą być też fikcją, metaforą lub poezją.

Istnieją tu i teraz, ale są też niezwykle potężnymi kapsułami czasu.

Mogą być po prostu użyteczne albo należą do materii snów i marzeń."


Gerry Badger

niedziela, 26 listopada 2017

sobota, 25 listopada 2017

piątek, 24 listopada 2017

Ambalaż




Wiele psów uważa obrożę za swoją własność.

Andreas Goldscheider

czwartek, 23 listopada 2017

Niespodzianka.

                                        

                                                               

środa, 22 listopada 2017

wtorek, 21 listopada 2017

poniedziałek, 20 listopada 2017

niedziela, 19 listopada 2017

sobota, 18 listopada 2017

piątek, 17 listopada 2017

czwartek, 16 listopada 2017

Ambalaż


Mój rachunek sumienia. Mój akt skruchy. Żal za grzechy. Moja biografia w kolorze przeciętności. Najpierw tę przeciętność nienawidziłem, pogardzałem nią, a na koniec się w niej zadomowiłem. Wielkość w przeciętności. Przeciętność jako najwyższa forma arystokratyzmu. Przeciętność jako asceza, jako dumne osamotnienie w pospolitości, szary habit pysznego mnicha. Przeciętność ostatnim stadium wywyższenia.
Jakie to przygnębiające, jakież to obelżywe, że wszystko się sprowadza do tych kilku pytań z monologu Hamleta. Minęły wieki, upadły cywilizacje, odeszło w nicość tyle pokoleń, a nic się nie zmieniło, a tak mało się zmieniło i nam ta przeklęta opatrzność odbiera złudną satysfakcję pierwszeństwa, pozbawia autorstwa, czyni nas wiecznymi plagiatorami.
Coś czułem wyraźnie i czegoś zdecydowanie chciałem. A teraz wszystko się rozmydliło.

Tadeusz Konwicki
(Mała apokalipsa)

środa, 15 listopada 2017

wtorek, 14 listopada 2017

poniedziałek, 13 listopada 2017

Ambalaż



Triada: zachwyt, rozpacz, śmierć.

niedziela, 12 listopada 2017

sobota, 11 listopada 2017

Trening w parach.


21 x HSPU
4 x run Plate  20kg
31 x DL rx 100/70kg
4 x run
51 x Box Jump
4 x run plate 20kg
111 x pull up
4 x run
151 x burpee
4 x run plate 20kg
251 x WB
511 x DU
11 x run z 20kg

piątek, 10 listopada 2017

Tadeusz.



Różewicz Tadeusz

Ojciec



Idzie przez moje serce
stary ojciec
nie oszczędzał w życiu
nie składał
ziarnka do ziarnka
nie kupił sobie domku
ani złotego zegarka
jakoś nie zebrała się miarka

Żył jak ptak
śpiewająco
z dnia na dzień
ale
powiedzcie czy może
tak żyć niższy urzędnik
przez wiele lat

Idzie przez moje serce
ojciec
w starym kapeluszu
pogwizduje
wesołą piosenkę
I wierzy święcie
że pójdzie do nieba 

czwartek, 9 listopada 2017

środa, 8 listopada 2017

Liść laurowy.


Liście laurowe są powszechnie stosowane w sztuce kulinarnej jako przyprawa. Dobrze wysuszone mają jasnozielony kolor i bardzo aromatyczny zapach. Najczęściej używane są do przyprawiania bigosu, galaret mięsnych, kapuśniaku z kwaśnej kapusty, rosołu, ale nadają się także do zup jarzynowych i mięsnych, pasztetów, potraw duszonych, sosów i pieczeni. Są ważnym składnikiem marynat oraz zalew do marynowania warzyw.Wikipedia.  

wtorek, 7 listopada 2017

poniedziałek, 6 listopada 2017

August Sander. Portrety 1910-1954




August Sander jest jednym z najważniejszych fotografów pierwszej połowy XX w. Nazywany jest "mistrzem socjologicznego portretu", ponieważ poprzez fotografię próbował pokazać wszystkie oblicza niemieckiego społeczeństwa.

Muzeum w Gliwicach
Czytelnia Sztuki Willa Caro ul. Dolnych Wałów 3
2017-10-27 18:00 do 2017-12-17 18:00
Partnerem wystawy jest Die Photographische Sammlung/SK Stiftung Kultur - August Sander Archive z Kolonii.





niedziela, 5 listopada 2017

sobota, 4 listopada 2017

piątek, 3 listopada 2017

Ambalaż



Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym.


Charles Bukowski – Szmira  

czwartek, 2 listopada 2017

Ambalaż



Zbudziłem się o tej mrocznej godzinie, która zaczyna beznadziejny dzień jesienny. Leżę i patrzę w okno pełne chmur, a właściwie pełne jednej chmury, jak sczerniała ze starości tapeta. To jest godzina podliczania kasy życiowej, godzina codziennego obrachunku. Kiedyś ludzie podsumowywali się o północy, przed ciężkim zaśnięciem, teraz biją się w piersi nad ranem, obudzeni łoskotem zdychającego serca.


Tadeusz Konwicki – Mała apokalipsa  

środa, 1 listopada 2017