środa, 9 grudnia 2015

Prasówka / Tygodnik Powszechny / Albert Einstein




1 komentarz:

  1. (obszerne fragmenty tekstu napisanego przez A. Einsteina w 1932 r.)

    Dziwna wydaje się nasza sytuacja na tej ziemi. Każdy z nas zjawia się tu nie z własnej woli, nie proszony i tylko na krótko, nie wiedząc, dlaczego i po co. W naszym codziennym życiu odczuwamy jedynie, że człowiek istnieje tu dla innych, tych, których kochamy i tych wielu innych, których los związany jest z naszym. (...)

    Nigdy nie pożądałem bogactwa i luksusów, nawet nimi pogardzałem. Moja pasja społecznej sprawiedliwości, jak również moja awersja do przymusu i zależności, jeśli nie są one absolutnie konieczne, często sprawiała, że popadałem w konflikt z ludźmi. Zawsze mam wielkie uznanie dla jednostki i pogardę dla przemocy oraz wywyższania się organizacji. (...) Przywileje oparte na pozycji zawsze wydawały mi się niesprawiedliwe i zgubne, tak jak i każdy przesadny kult jednostki. Jestem zwolennikiem ideałów demokracji, choć znam dobrze słabości demokratycznej formy rządzenia. (...)

    [Albert Einstein] Chociaż w życiu codziennym jestem typowym samotnikiem, moja świadomość przynależności do niewidzialnej społeczności wszystkich, którzy dążą do prawdy, piękna i sprawiedliwości, chroniła mnie przed poczuciem izolacji.

    Najpiękniejszym i największym przeżyciem, jakie może być dane człowiekowi, jest poczucie tajemniczości. Jest to podstawowa zasada każdej religii, tak jak i wszystkich poważnych dążeń w nauce i sztuce. Ten, kto nigdy tego nie doświadczył, wydaje mi się jeśli nie martwy, to w każdym razie ślepy. Wrażenie, że za wszystkim, czego doświadczamy, ukrywa się coś, czego nasz umysł nie może ogarnąć i czego piękno i majestat dosięga nas jedynie pośrednio jako słabe odbicie, to jest religijność. W tym sensie jestem religijny. Mnie wystarcza dziwić się wszystkim tym tajemnicom i próbować pokornie ogarnąć umysłem czysty obraz wzniosłej struktury wszystkiego, co istnieje.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.